Władca szybko podniósł się i to, co zauważył mogło mu się nie spodobać.
Leżałam teraz na ziemi, a dreszcze przebiegały przez całe moje ciało, sprawiając, że raz byłam wilkiem, a raz człowiekiem.
-Mell? - zapytał lekko przerażony Shi - Mellanne! Co z tobą?
Przez chwilę nie byłam w stanie nic powiedzieć. Zaschło mi w ustach.
- Nie... Wiem... - wyksztusiłam w końcu.
Drgawki w końcu ustały, a mnie ogarnęła ciemność.
Zemdlałam.
<Shi? Brak pomysłu tak bardzo>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz